Admirał Przetakiewicz

la mania jacht

Są razem czy się rozstali? O tym w ostatnich miesiącach prasa bulwarowa rozpisywała się najczęściej. I chociaż Przetakiewicz zawdzięcza Kulczykowi bardzo wiele, wygląda na to, że nie potrzebuje już wsparcia Doktora Jana, aby rozruszać swój własny biznes.

 

Londyn, wnętrza Royal Academy of Arts, królewskiej instytucji artystycznej z malowidłami Michała Anioła i George’a Beaumonta na ścianach. Trwa pokaz najnowszej kolekcji ubrań polskiej marki La Mania, której właścicielką jest Joanna Przetakiewicz, partnerka Jana Kulczyka. Na tle wielkiego baneru z logiem marki co jakiś czas pokazują się polskie i zagraniczne gwiazdy. Jest Aleksander Kwaśniewski, Anja Rubik i Katarzyna Niezgoda. Jednak najważniejszym gościem tego wieczoru nie jest wcale polska projektantka, a ikona światowej mody Karl Lagerfeld. Niemiecki projektant zdecydował się patronować przedsięwzięciu Przetakiewicz, co zostało uznane za ewenement w świecie mody. Zdaniem znanego lifestyle’owego czasopisma Vogue rzadko kiedy Karl Lagerfeld zostaje mentorem lub przyjaźni się z projektantem, który dopiero co zaistniał na rynku. Jednak zrobił to w przypadku Joanny Przetakiewicz.  – Był dla mnie niesamowitym wsparciem i inspiracją. Jest dla mnie jak ojciec chrzestny – przyznała Polka w wywiadzie dla Vogue.

Nie od dziś wiadomo, że w promocję marki Przetakiewicz zaangażował się również Jan Kulczyk. Pierwsza sesja zdjęciowa kolekcji odbyła się w jego zamku na Lazurowym Wybrzeżu, a kolejna na jego jachcie Phoenix 2. To jego nazwisko przyciągało ludzi ze świata polityki i biznesu, którzy brali udział w kolejnych pokazach La Manii. Jednak Przetakiewicz pokazała również, że potrafi działać na własną rękę. Właśnie rozpoczęła współpracę ze stocznią Sunreef Yachts, producentem luksusowych jachtów z Gdańska.

Obydwie marki mają przeprowadzić szeroko zakrojoną kampanię marketingową, mającą na celu wypromowanie luksusu z najwyższej półki, sygnowanego dumnie: MADE IN POLAND.  Na czym ta akcja będzie polegać? Jak na razie panie w sukienkach z La Mania (w cenach od 2 tys. do 3 tys. zł) zrobiły sobie wybieg z pokładu kilku jachtów Sunreef. Tam odbyła się sesja zdjęciowa portretująca najnowszą kolekcję Polki. Z kolei reklamy stoczni pojawiły się na otwarciach kilku nowych sklepów marki odzieżowej w polskich miastach.

Najpiękniejsze kreacje wieczorowe La Mania zostały niedawno zaprezentowane podczas spektakularnych obchodów 10-lecia Sunreef Yachts w Cannes. Do promocji marek zaangażowano nawet Lecha Wałęsę, który wygłosił kilka sympatycznych zdań o polskim biznesie, a następnie w pierwszym rzędzie obserwował zgrabne nogi modelek.

Natomiast oferta producenta jachtów trafiła do luksusowych domów towarowych Harrods w Londynie i Excelsior w Mediolanie. Jak mówi Francis Lapp, francuski właściciel Sunreefu – jesteśmy na najlepszej drodze ku zdobyciu świata luksusu z właściwym sobie rozmachem.

Advertisements