Oto nowe Grycanki

Elżbieta_Zbigniew_Malgorzata_Magdalena_Grycanowie_desery2

 

 

Są ładne, zgrabne i inteligentne. Nie zobaczycie ich na salonach bo poświęcają się pracy i nauce. Nie ubierają się w lateksy i kiczowate stroje, nie tańczą samby na plaży, nie pozują paparazzi na ściankach prasowych. Córki Zbigniewa Grycana są zaprzeczeniem obciachowych Grycanek i nadzieją dla firmy której wizerunek nadszarpnęły ekscesy celebrytek.

Biznesmen Zbigniew Grycan nie chce być kojarzony z obciachowymi “Grycankami” – jak określa się jego synową, Martę Grycan wraz z córkami. Wynajął agencję public relations, a ta zorganizowała dużą konferencje dla dziennikarzy pokazując kulisy biznesu Grycana. Podczas kilku godzinnego touru nie padło ani jedno słowo o celebrytkach – Grycankach. Za to Grycan przedstawił swoje córki – pomagające mu w prowadzeniu biznesu – 28-letnie siostry bliźniaczki Małgorzatę i Magdalenę.
Małgorzata Grycan, (na zdjęciu po lewej) skończyła studia w Szkole Głównej Handlowej, a w firmie zajmuje się zarządzaniem  siecią 106 firmowych lodziarni. Jest odpowiedzialna za otwarcie pierwszych kawiarni rodzinnej firmy w Czechach.
Magdalena, na zdjęciu w szarej sukience po prawej, ukończyła romanistykę na Uniwersytecie Warszawskim i przymierza się do doktoratu. Również pracuje w rodzinnej  firmie.

– W marcu otwieramy pierwszą lodziarnię w czeskiej Pradze, w centrum handlowym. W ciągu dwóch miesięcy otworzymy kolejne dwie, jedną także w Pradze, a drugą w Ostrawie – zapowiedział  Zbigniew Grycan, właściciel firmy. Lody marki Grycan będą tez dostępne w czeskich sklepach.
Biznesmen jest zadowolony z ubiegłorocznych wyników , choć nie podaje szczegółów o zyskach, o przychodach. – Co roku wydajemy kilka milionów złotych na inwestycje, w tym na koszty otwarć nowych lokali – dodaje Zbigniew Grycan. Produkcja firmy to obecnie miliony litrów lodów rocznie.

Jakie lody smakują Zbigniewowi Grycanowi najbardziej?  Nigdy byście nie zgadli. Grycan uwielbia smakować ciepłe lody prosto z taśmy produkcyjnej. Ciepłe czyli o temperaturze około minus 4 stopni Celsjusza. Lody mają wówczas konsystencję puszystej piany tuż potem trafiają do “szokowego mrożenia” w bardzo niskich temperaturach. Kiedy są gotowe maja temperaturę – 14 stopni C.

Advertisements