Najmłodsza polska milionerka

vicky wejchert

 

To się nazywa powrót z Londynu! Vicky, 24-lenia córka Jana Wejcherta ma 350 mln zł i rozpoczyna inwestowanie w Polsce.
– Chcę wrócić do Polski za jakiś czas. Życie pokaże, kiedy. Oczywiście, mam pomysł na własny biznes –  zwierzyła nam się kiedyś Victoria Wejchert. Kiedy z nią rozmawialiśmy był piątek, po 21, a ta atrakcyjna blondynka nadal ślęczała przed komputerem w biurze banku inwestycyjnego w Londynie. Brak planów imprezowych usprawiedliwiała koniecznością zdobycia pierwszych doświadczeń zawodowych.

Ponad dwa lata temu skończyła zarządzanie oraz antropologię na Uniwersytecie Cambridge. Wprawdzie planowała powrót do Polski, ale bez konkretnej daty. Kto by się spodziewał, że tak szybko wróci do kraju. Z drugiej strony taka kariera to marzenie.Wejchert wspólnie z grupą inwestorów stworzył fundusz inwestycyjny Capital36 FIZ, którego wartość to 300-350 mln zł.  Źródłem jego kapitału są aktywa odziedziczone po śmierci w 2009 r. ojca Vicky, współwłaściciela ITI Jana Wejcherta.

Pierwsza inwestycja funduszu to sieć klinik kardiologicznych Allenort.  W informacjach prasowych Wejchert zapowiada kolejne inwestycje w spółki z branży gastronomicznej i logistycznej. Pracuje dla niej cały zespół ekspertów, znanej na rynku finansowym firmy Copernicus Securities.

Losy rodziny są skomplikowane. Jan Wejchert odchodząc przedwcześnie pozostawił żonę Aldonę z synkiem Brunonem i córeczką Charlotte, a także trójkę dorosłych dzieci: Victorię, Agatę i Łukasza z poprzednich trzech związków. Każdy z członków rodziny wybrał sobie inną drogę. Wdowa jako jedyna pozostała udziałowcem ITI i pośrednio właścicielka telewizji TVN. Pozostałym spadkobiercom koncern wypłacił sowite wynagrodzenie za zrzeczenie się udziałów.

Agata Wejchert-Dworniak ukończyła London School of Economics, pracowała Procter &Gamble. Kieruje klubem Polskiej Rady Biznesu i zajmuję najważniejsze stanowisko w zarządzie Wejchert Investments, nadzorującej rodzinne interesy spoza holdingu ITI. To Pałac Sobańskich, sąsiadujący z nim budynek dawnej ambasady brytyjskiej przy Alei Róż. Do spadkobierców należą także tereny, na których miało powstać pole golfowe w Gminie Konstancin i centrum handlowe Stara Papiernia w tymże miasteczku.

Z własnym biznesem wystartował też brat Agaty i Victorii – Łukasz Wejchert. Pierwsze pieniądze zarobił jeszcze jako 9-latek, rozwożąc gazetę Rotary Clubu w Danii, dokąd po rozwodzie rodziców przeniosła się jego matka. Ukończył ekonomię w Portobello Business College w Dublinie; karierę rozpoczynał w bankach inwestycyjnych. W Polsce szybko wskoczył do branży internetowej. Założył młodzieżowy portal Tenbit.pl. Po przejęciu przez holding Onetu zajmował stanowiska prezesa zarządu był także członkiem zarządu TVN. Postawił jednak na własną firmę. Założył Dirlango – spółkę zajmującą się nowymi rozwiązaniami z zakresu komunikacji mobilnej i cloud-computingu. Rok temu stworzył iTaxi, mobilną aplikację, ułatwiająca zamówienie taksówki bez pośrednictwa korporacji. W lipcu młody biznesmen zdradził, że aplikację zdążyło już pobrać 70 tys. użytkowników, a liczba osób korzystających z iTaxi rośnie ok. 30 proc. miesięcznie. Po sukcesie iTaxi młody Wejchert nie spuszcza z tonu. Obecnie rozwija aplikację mobilną Justtag.com, dzięki której użytkownik możewpakować wszystkie plastikowe karty rabatowe i lojalnościowe do swojego telefonu. Idąc na zakupy wypchany portfel można zostawić w szufladzie, bo zniżki w sklepach przyznają nam dzięki sprytnemu rozwiązaniu Wejcherta. W fazie testowej aplikacja przyciągnęła już 10 tys. użytkowników.

Advertisements