Grażyna Kulczyk i bundes-emeryci.

grazyna kulczyk
Grażyna Kulczyk na tle Starego Browaru, sprzedanego za 290 mln euro

Tą jedną transakcją Grażyna Kulczyk pokazała, dlaczego Polacy zawsze będą niemiecką kolonią. Jesteśmy biedakami we własnym kraju. Niemieccy emeryci kupują najlepsze i najbardziej dochodowe biznesy na nieruchomościach. A ZUS? Z zapałem pomnaża nam te swoje zuscoiny…

Dzięki transakcji z Grażyną Kulczyk, fundusz niemieckich emerytów Deutsche Asset & Wealth Management ma już w Polsce 10 biurowców i centrum handlowe Stary Browar. Wszytstkie te inwestycje warte są w sumie 1,3 mld euro.

Kilka miesięcy temu media donosiły, że właścicielka centrum handlowego Stary Browar w Poznaniu sprzedała swój sztandarowyy biznes za ok. 290 mln euro. Dzięki temu Grażyna Kulczyk potwierdziła swój status miliarderki, jednej z najbogatszych Polek i samodzielnej bizneswoman, która bez pomocy męża Jan Kulczyka, potrafiła zrealizować wspaniały projekt.

Niemcy biorą Warszawę

Wiadomo za ile, ale komu i po co? I tu już mniej faktów. Tymczasem nabywca nie może się nachwalić jakie to wspaniałe biznesy robi w Polsce. Niemiecki fundusz podsumował właśnie swoje polskie włości. To wieżowiec Rondo 1, budynek biurowy Metropolitan, a także Focus (mieści się tam Deutsche Bank) i jeszcze cztery inne. Takie inwestycje są traktowane jako pewna lokata kapitału niemieckich emerytów. Centrum handlowe, z długoletnimi umowami dzierżawy powiwerzchni, w euro to jak skarbonka z której stale można wypłacać 6 procent zysku.

A wszystko to dzieje sie w momecie, kiedy topnieją nasze oszczędności emerytalne. Dwa lata temu rząd PO zdecydował o przejęciu przez ZUS połowy, czyli ponad 150 mld zł oszczędnosci emerytalnych zdeponowanych w OFE. Urzędnicy uspokajająco przekonywali, że przecież każdy członek OFE ma indywidualne konto w ZUS i tam zostało zaewidencjonowane ile z jego kasy wpadło już państwowej agendy. Niech każdy zrobi szybki rachunek sumienia. Czy wolisz “zuscoiny” i czy jak klienci Deutsche Asset & Wealth Management realny, namacalny udział w biznesie Grażyny Kulczyk.

Desktop94
Rondo 1, Metropolitan oraz Focus kontroluje fundusz Deutsche Asset & Wealth Management

Bogaci dzięki Polsce

Transakcja pokazuje, że jesteśmy biedakami we własnym kraju. Biurowce i drapacze chmur w Warszawie i innych dużych miastach pracują na konto przyszłych emerytów z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, a nawet farmerów z Irlandii. Oto przykłady za 121 mln euro sprzedano biurowiec Mokotów Nova w Warszawie. Nowy i zasiedlony pracownikami firm: BMW, Hyundai, LG oraz Oriflame budynek przeszedł w ręce funduszu Curzon Capitals Partners -emeryci z Wielkiej Brytanii.
Na Millenium Office, zagłębiu biurowo-bankowym niedaleko ulicy Wołoskiej w Warszawie zarabiają za pośrednictwem Azora Europa, hiszpańscy emeryci. Pięć minut jazdy tramwajem dalej przy Marynarskiej inwestuje fundusz emerytalny farmerów z Irlandii. Pod koniec maja 2013 roku niemiecki fundusz emerytalny kupił za 120 mln euro budynek Senator w Warszawie, gdzie biura wynajmują: Orlen, Rabobank, operator bankomatów Euronet. Z kolei Bernhard Berg, prezes zarządu IVG Institutional Funds chwalił Warszawę, że to po Londynie, Paryżu i Frankfurcie jeden z najbardziej dochodowych rynków w Europie. Przy ich udziale powstał między innymi budynek Horizon Plaza w biurowej części Mokotowa.

Naprawdę nie wiem dlaczego w Polsce nie mogą powstać fundusze emerytalne, które będąc cześcią powszechnego systemu emerytalnego pomnażałaby składki przyszłych emerytów inwestując w nieruchomości. OFE mogły inwestować tylko w akcje spółek notowanych na giełdzie i obligacje skarbu państwa. Nie mogły w imieniu klientów kupować udziałów innych firm. Przepraszam, wiem dlaczego. Zdaje się, że dziura w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, za którego za pośrednictwem ZUS wypłacane są emerytury to jakieś 45mld złotych.

Advertisements