Rekordowy rok Rydzyka

rydzTak dobrze nigdy nie było. Kierowana przez ojca fundacja inkasuje już 49 mln zł rocznych wpływów. Dzięki 158 mln zł aktywów, jakie zgromadziła Lux Veritatis, Rydzyk mógłby trafić na listy najbogatszych Polaków.

O ojcu Tadeuszu Rydzyku znowu zrobiło się głośno. A to z powodu 27 mln zł dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze na wiercenia w poszukiwaniu gorących źródeł geotermalnych przyznane pod koniec poprzednich rządów PiS odebrali mu politycy PO. Wkrótce wpłynie ona na konto i to wraz z odsetkami – wynika to z ogłoszonej ugody pomiędzy procesującymi się stronami. Tak naprawdę Tadeusz Rydzyk nie potrzebował dotacji, aby dalej działać. Poprosił sympatyków “o modlitwę i datki aby rozwiązał się problem finansowy”.

Wiara potrafi przenosić góry więc pieniądze się znalazły. W 2011 roku dokończył wiercenia Właśnie teraz 71-letni Rydzyk, wbudzający niegdyś sensację ojciec, odnosi największe sukcesy biznesowe. Fundacja Lux Veritatis, której jest prezesem osiąga rekordowe wpływy. W 2014 roku było to 49 mln zł. Podczas gdy w 2011 roku było to zaledwie 6,5 mln – dane z najnowszych dokumentów fundacji. Z pewnością prezes, który wykręciłby taki wynik w prywatnej firmie dostałby Gazelę Biznesu albo inny tytuł. A rzutki redemtorysta powtarza tylko swoje “Alleluja i do przodu”.

Zdaje się, że dopiero teraz machina budowana latami przez Rydzyka zaczyna hulać na pełnych obrotach. Do telewizji, radia, Naszego Dziennika, uczelni, sieci telefonii komórkowej, wydawnictwa i księgarni internetowej dojdzie hotel na 1400 miejsc z aquaparkiem. Znając jego biznesową determinację z pewnością wybuduje swoje SPA z 25 basenami i nieckami z gorąca wodą termalną. Nie gorsze od góralskich term w Bukowienie Tatrzańskiej. Kosztowały one 170 mln zł – Rydzyk nie zdradza szacunków co do własnych planów. Szkoda. Na pewno hotel zwielokrotni biznes rzutkiego przedsiębiorcy.

Założyciel Radia Maryja i Telewizji Trwam nie musi liczyć na dotacje od PiS. Fundacja osiąga już ponad 5 mln złotych zysku na czysto. Do tego płaci podatek dochodowy wynikający z prowadzenia działalności gospodarczej. Okazuje się także, że nie pracują tam tylko wolontariusze – wynagrodzenia przekroczyły kwotę 2,6 mln złotych. Epoka gdy dziennikarze wyśmiewali torby z piniędzmi przynoszone Rydzykowi definitywnie minęła. Dziś to dynamiczne przedsiębiorstwo, którego menedżerowie-ojcowie potrafili wziąć na siebie tak ryzykowny i skomplikowany projekt jak wiercenia geotermalne. Rydzyk zatrudnił jednych z najlepszych ekspertów na świecie, inzynierów z PGNiG Jasło. Nie za “Bóg zapłać” tylko płacąc rynkową stawkę. Całość poszukiwań sfinansował z 30-milionowego kredytu. Aż szkoda, że to nie Rydzyk zabrał się za gaz łupkowy, Kto jak kto, ale to właśnie on mógłby z bożą pomocą dokonać wielkiego odkrycia.

Advertisements